Jesteś spóźnionym deszczem

Słowa: 
Julian Matej
Muzyka: 
Józef Skrzek

"Jesteś spóźnionym deszczem"

Oglądam Ciebie w lustrze białym
Ile minęło już lat
Czy słów nam starczy na spotkanie
Co łączy jeszcze nas.

Jesteś spóźnionym deszczem
Ja trawą w słońcu jestem
Naszym oczom już odjęte zamyślenie
Naszym ustom już odjęte jest milczenie
Znowu jestem.

Dym z papierosa w lustrze białym
I słowa Twe biały dym
Jak myśl uparta wracasz do mnie
Jak dobry czy zły sen.

Jesteś spóźnionym deszczem
Ja trawą w słońcu jestem
Naszym oczom już odjęte zamyślenie
Naszym ustom już odjęte jest milczenie
Znowu jestem.

I znów mi mówisz moja złota
Złote wino śmieje się
I znowu wierzę w każde słowo
Jak w drzewo wierzy cień.

Jesteś spóźnionym deszczem
Ja trawą w słońcu jestem
Naszym oczom już odjęte zamyślenie
Naszym ustom już odjęte jest milczenie
Znowu jestem.